Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

Naszyjnik dla mamy

Witam serdecznie!

Po obfitym sezonie jajecznym poza pokazać coś nowego. W dodatku nie będzie to wyrób decoupage'owy, a koralikowy. Robienie biżuterii z koralików Toho było wcześniej drugą "gałęzią" rękodzielniczą, którą się zajmowałam. Na początku roku wróciłam do tego, aby szybko i sprawnie wykonać zamówiony przez mamę naszyjnik. Uporałam się z nim w dwa dni - nawlekanie i szydełkowanie, ale jak same zauważycie wzór nie jest zbyt wymagający do zrobienia. Mama chciała czarny naszyjnik z metalicznymi akcentami, schemat wybrała sama.Wyszedł klasyk - prostota i elegancja, ale o to chodziło. Zdjęcia trochę słabej jakości, niestety robione telefonem, a nie lustrzanką.

Może niedługo znowu coś poszydełkuję, bo wykonanie tego naszyjnika sprawiło mi sporo frajdy.

Pozdrawiam,
Tami










Siostrzyczki

Witam majowo :)

Wiosna zagościła już za oknem. Słoneczko delikatnie przygrzewa, jest kwitnąco i pachnąco w ogrodach, ptaszęta radośnie ćwierkają. Szczęściarze odpoczywają podczas długiego weekendu,
a ja znalazłam w końcu czas na kolejnego posta.

Tym razem odpoczynek od decoupage'u. Koraliki wracają. Mam do pokazania zaległe bransoletki. Obie wykonane w podobnym stylu, różnią się jedynie kolorystyką. Wykorzystałam większe koraliki, które mi zostały z początków koralikowania oraz z tzw. odzysku - nienoszona od dawna niebieska bransoletka. Koraliki uzyskały drugie życie i w nowej odsłonie dodają zwykłej, jednokolorowej bransoletce z koralików Toho 80 trójwymiarowości.

A oto moje siostrzyczki:









Egoistycznie

Witam :)

Większość pokazywanych tu prac powstaje na prezent dla kogoś lub na czyjeś zamówienie. Zazwyczaj końcowym użytkownikiem lub posiadaczem jest ktoś inny niż ja - twórca i wykonawca.

Tym razem zrobiłam coś dla siebie. Od początku powstawania tego kompletu założyłam, że robię go na swój użytek. Będzie mój i tylko mój. Należy mi się, a co! Nie oddam i nie podaruję go nikomu. Nawet go nie wypożyczę "po znajomości", nie ma mowy.

Prawdziwie "MÓJ" komplet to naszyjnik długości ok. 46 cm i bransoletka długości 15 cm. Bazą kompletu są koraliki Toho 80 Opaque Frosted Jet. Pozostałe uzyte kolory to: Opaque Frosted Gray, Opaque Turquoise Cornflower, OpaqueFrosted Perrer Red, Opaque Frosted Sunset Orange. Użyłam także koralików, których nazwa nie została podana przez sklep, takie "no name".

Trochę egoizmu jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Moje TROCHĘ wygląda tak:











Bransoletka dla K.

Witam :)

Wzięło mnie znowu na koralikowanie, więc możecie spodziewać się kilku postów o takiej tematyce. Muszę jeszcze powklejać końcówki i zamontować zapięcia, potem fotografowanie i na bloga... trochę to potrwa, wiadomo.

Mały sukces już jest i mogę się nim pochwalić, bo w piątek trafił do zamawiającej, czyli córki koleżanki. Miało być miętowo, bo podobno K. szaleje ostatnio za tym kolorem. Wyszukałam więc wśród koralików coś co jest najbardziej zbliżone do takiego koloru, dobrałam delikatne białe koraliki z lekkim połyskiem i zabrałam się do szydełkowania.

Do wykonania bransoletki użyłam koralików Toho 80 Opaque-Frosted Turquoise oraz Silver-Lined Milky White.

Efekt końcowy prezentuje się tak:







Ps. Za zdjęcia dziękuję mojemu wielce uzdolnionemu mężowi.

Lawendowa bransoletka

Witam :)

Niedawno testowałam przepis na ciasteczka z lawendą i porzeczkami (w oryginale: poziomki) znaleziony na stronie http://lawendowydom.com.pl/. Niedługo potem koleżanka zażyczyła sobie bransoletki koralikowej nie podając przy tym żadnych wytycznych dotyczących kolorów, grubości czy wyglądu tej bransoletki. Pełna swoboda wykonania.

Ciasteczka i lawenda zainspirowały mnie do wykonania geometrycznej bransoletki w trzech odcieniach fioletu połączonych z bielą. Praktyka pokazuje, że inspiracje można odnaleźć wszędzie. Nawet w ciasteczkach, zwłaszcza tak smacznych :)

A to zdjęcia bransoletki (zdjęć ciasteczek niestety nie zrobiłam):




Biała i czarna

Witam :)

Ci, którzy mnie znają wiedzą o mojej słabości do biżuterii. W okresie letnim bardzo często zakładam bransoletki. Nigdy ich za mało, więc zrobiłam sobie dwie kolejne. Ot takie zwyklaczki z koralików Toho. Miały być dwie, w dodatku kontrastujące ze sobą i w uniwersalnej kolorystyce. Padło więc na klasyczne połączenie bieli i czerni.
Założyłam je już kilka razy i muszę przyznać, że ta para pięknie się prezentuje na moim nadgarstku.

Pozdrawiam,
Tami