Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

Medaliony z ptaszętami

Witam w Nowym Roku :)

Za oknem zima. Można by rzec: w końcu! Od kilku dni w Poznaniu mrozi dość ostro, ubieram się więc na cebulkę, ale i to nie pomaga. Od wczoraj intensywnie sypie śnieg. Zrobiło się biało i zimowo, pięknie.

W święto Trzech Króli przypadł mi zaszczyt zaprezentowania moich jedynych w tym sezonie bombek. Powstały tylko dlatego, że zaczęłam je robić 2 lata temu i na ten sezon zostało mi jedynie reliefowanie. Moją głowę i serce zaprzątają inne sprawy, nie wiałam więc weny na robienie bombek. Skończyłam ze rozpoczęte.

Jak wyczytać można w tytule posta są to medaliony. Całe cztery sztuki. W dodatku z ptaszętami. Rozkochałam się w motywach ptasich. Są takie wdzięczne i urokliwe. Te cztery ptasie parki pochodzą z papieru do decoupage Asket. Bombki są ciemnobrązowe, czekoladowe, a dodatkowym elementem ozdobnym są wspomniane reliefy w kolorze białym.










A na choince prezentują się tak:







Na koniec jeszcze jedno zdjęci choinki w całości:



Szyszkowe kule

Witam :)

Zanim zabiorę się za tegoroczne projekty dekupażowe, koralikowe i inne muszę pokazać to co udało mi się zrobić w ubiegłym roku. Zacznę od moich skromnych dekoracji świątecznych.

Zawsze bardzo podobały mi się ozdoby z szyszek. Kiedyś zrobiłam szyszkową choinkę, a na szyszkowe kule "chorowałam" od dawna. Dzięki mojej mamie, która nazbierała mi szyszek modrzewiowych oraz mojemu M. (zbieraczowi malutkich sosnowych szyszeczek) udało mi się zrealizować swoje szyszkowe zamiary. Ja dołożyłam jeszcze szyszeczki lub coś w rodzaju owocostanów jakiegoś nieznanego mi gatunku drzewa liściastego. Może podpowiecie co to jest?

Szyszkowe kule wykonałam na styropianie używając pistoletu z klejem na gorąco. Wersja naturalna tak mi się spodobała, że zrezygnowałam z malowania kul złotym lub srebrnym sprejem.








Bombki zakończenie sezonu 2014

Witam po krótkiej niebytności na blogu!

Początek roku wykorzystałam na odpoczynek i regeneracje sił po intensywnej końcówce roku 2014. Nabierałam także pozytywnego nastawienia na ten rok oraz nadrabiałam zaległości w czytaniu. Książki to jedna z moich drobnych życiowych miłości i po długim "braku czasu" na literaturę czułam głód książkowy. Nasyciłam się nieco, więc mogę powrócić do blogowania.

Zostało mi jeszcze kilka bombek do pokazania. Są to medaliony w trzech różnych stylach. Moimi ulubionymi są bombki, na których wykorzystałam papier do decoupage Asket ozdobione białymi reliefami. Zdjęcia są nie ukrywając kiepskiej jakości, ale nie mam już siły czekać na lepsze warunki atmosferyczne za oknem. Sami rozumiecie.







Kolejna parka to medaliony z pięknymi zielonymi wstawkami po bokach oraz patynowane przy motywach. Tu z konturówki zrobiłam jedynie rodzaj graniczy między streafmi. Tym razem obyło się bez reliefowych zawijasków.





Ostatnia para medalionów również ozdobiona jest papierami Asket. Z tyłu użyłam masy szpachlowej i wykonałam coś w rodzaju wklęsłych reliefów. Bardzo podoba mi się na nierówna struktura bombki.






Na koniec kule, również ozdobione inaczej niż zwykle. Tym razem wymyśliłam sobie żeby bombkę posmarować klejem i posypać proszkiem 3D, potem pociapać lekko farbą i potraktować delikatnie brokatem. Bombki stały się przyjemnie chropowate w dotyku. Chropowate, nie chrupiące!










Irlandzkie bombki cz. III

Na zakończenie irlandzkich bombek - ostatnia sztuka wykonana w całkiem innym klimacie.

Kolor zielony ma nawiązywać do barw Irlandii, a koniczynka jest jednym z jej symboli.







Irlandzkie bombki cz. II

Witam w Nowym Roku!

Kontynuując wątek z końcówki roku muszę Wam pokazać drugą część bombek robionych na zamówienie koleżanki. Oto one:

Szóstka



Siódemka



Ósemka



Dziewiątka



Dziesiątka




Zbiorcze zdjęcia kompletu: